Szosa: wytrzymałościowo-siłowo

Niedziela, 25 marca 2012 · Komentarze(3)
TRENING:

Najpierw trasa Zakopane > Czarny Dunajec > Jabłonowo, potem nawrót do Zakopanego i podjazd pod Imperial + podjazd 14,5km w stronę Łysej Polany (i nawrót) + dojazd do ośrodka

Ogólnie dobrze mi się jechało; było ciężko; czułam w nogach trening.
Hardkorowy podjazd 14,5km był bardzo ciężki xD

Komentarze (3)

No fakt, motto jest przednie i trafne. Pozazdrościć takiego zgrupowania. No i ładny rowerek.

Robert 09:03 środa, 28 marca 2012

Heheh ;) Dokładnie, w Zakopcu ;))

Mmm94 06:35 poniedziałek, 26 marca 2012

Podoba mi się wydźwięk Twojego motta na górze bloga :)))

Zgrupowanie w Zakopcu?
pozdrawiam

WuJekG 20:13 niedziela, 25 marca 2012
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa nnejt

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]